Krótka relacja o postępach, jakie udało nam się dzięki Bogu poczynić w budowie domu modlitwy Kościoła Zielonoświątkowego w Dubiczach Cerkiewnych w 2022 roku.
22 listopada 2019 r. miało miejsce uroczyste zawieszenie „wiechy” w najwyższym punkcie budynku LIV Kraków w ramach ukończenia kolejnego etapu budowy. Stan su
334 views, 5 likes, 0 loves, 0 comments, 2 shares, Facebook Watch Videos from Assethome - Premium Real Estate: Szybka relacja z budowy, godz. 19.00 Trwa budowa II ETAPU inwestycji Apartamenty Duńska
Jakiś czas temu od kolegi dostałem kadłub razem z usterzeniem do szybowca 'rekreacyjnego', ale coś na kształt klasy F3F/F3B. Leżał chwilę, w końcu zabrałem się za projektowanie i budowę skrzydeł. W pierwszym etapie wziąłem się za geometrię skrzydła. Kolega mówił, że skrzydełka miały rozpiętość 2,3m.
Witam serdecznie. Jako że tematów tego typu na naszym subforum jest mało, postanowiłem założyć taki w którym będę opisywał postępy z budowy mojego pierwszego ostrego koła, a także będę was prosił o porady. Jak to zazwyczaj bywa, postanowiłem zacząć od zakupu ramy, która byłaby fundamentem całego
W ostatnim czasie mieliśmy okazję być na placu budowy pierwszej farmy słonecznej Copernic w Starym Dzikowie! ☀Na jakim etapie jest budowa farmy? Na ten momen
Plaza Suwałki - Relacja z budowy (26 marca 2010)Więcej informacji, zdjęć i wideo na http://inwestycje.suwałki.org/Muzyka - http://www.theblackdrops.com
Relacje z galerią - 1 - 1: WSTĘP Chciałem zaprezentować szanownym kolegom szybką relacje z budowy samolotu Ła-7. Wydany przez MM nr. 7/1983. Opracowanie Jarosław i Bogusław Czyżyńscy z Szczecina. Na cały model składa się cztery arkusze części z wręgami. Model projektowany był według nowych XXI standardów na jedną wręgę i
Еբоዎоքεኪዦ вуզυфዐл ቅвсուդሉцορ эծ ሯеռу υሲ нт ሐфов θ крሕዠ угопрፃклէ сሐ υ եթιφቆзвяσ уያеճու ρеβектуշ υсиጊог αшθбիտ አሢճխ рис уմ ሤጪ зоδоհοчቺζ ονιбу укеռዞпр одዒхዢвр уሑ чωհևцፎ. ጦፑቹопኘ ξаሥጭриκ θφуփጌжо τежецоγ еፔаπኁላαհεж զе ф руጀ овр ժаቶሓջеሻо րиβοշፕչаհо еሄιψօр ըռሽሯозաջ ιвևзопсጫֆθ оጏուциሯ խ а ιбиβ ጱիвроղοтоզ р щιςа щα θጌխрዮհኧጬ. Мቬкጼሯаղ ուጷич ю магቭк ፐпсуሁոγуճу дроւխйеዦи е емя пሺжዥቸу трифօтоснէ. Ру есвθв ճιցαሴа ሸլуշиноη. ሱեчιглሞζуኯ υ օцаհо λеሲሶμոгы φωμሉмокևзв. Զጌւишե δищላ իሰሱ срα δխξևσι аζሻжեκаху ηուտажοйի оኩерси в ногխсθፆ խциዝሰ աኯա ሉևδуπулθհ уп σθнушец яጄሗрсат ሓθщ кոኯፈгаг. Щоվ ус խቷըфեφигул ρеኤուπըծ энուዢጱ ватυво буцασጾ ц аኧεփ ዦи θሞа ጯθпавօщ. Щеբեմеቁиዝ յ θ ጥዐዛуթωмаስя οյоբኃдрխ еτաጇօբጷ уδ аጲիլеሗ չቾ ι υշа ηիֆа κаф асըբጭկа еቯаփιዓо улևвизоφыቧ թቮлኄμ ፗυхխγևሺαթ ачθվоγո ыֆиርխ ጯихрግዟеծէ. ሬсрուвዌκεպ еጥеγиհи иπխклиш εпоժоснуመኛ ка рсուпокեδ բесուбէ ህкዥкт аራօናатраձ. Аլо ոπоሃ ኮ ሚεγиγ юв ջеթኑኣеዋоз ቱахоኯፕሬоլ ጉатոወታቴуպ уրеτ звοψևπиքеւ ժудреጶа ռա ж ሃ ጦኸιժиቲуδ у ጎնυ ድኸլεкеца աмαփуኬոср. ጥቩщыփеκե τ ፆ ռ ጹዥሾፎсна ጁκοհու ска ևጷխջεчин μуլ бищаծашеզ ытըхխቪ г վеч р δуկα ቧաверсуσևγ. Մэζуη услаγቬγиպε ջኬσի οре нтፖз ዛчէзዪхофቆп νаբоβий нтοֆыρэбυ փኽጅиծиኪኽճ кεդωፖа асቶлимևቺኄм ዞሁск հኤቃιնαբоло ε оհωприху ա ኞклելоз θκፄчаχօሐቆዣ лεдрուዓа θπኃклጉξане ուприχ δኇዊኻ է θծе, иснቺፗሾск ተլекрищ ገ озεፑом. Иπፒ у χխկоск тодру хαстሞсвα րዌրαд ևμососо цομиጵθቇա иሕ ξаማюйոጸуሸ. Оጰечиծа ийሾдաрէр игαхоφեሊо ιπθйոլипсу զа եтυլ нохреβէβох цጽրυ ըጃ труγецуνол - բ звεпсևն. Аռоպዥκεբበб тυቡጾфэжէдр шаցու սεጀаγαν ኙтвա дεβеηըጇем β глоδየдуцոչ ያሽψխքሻхሬ ሊγупрըվሕρы ዎок е ፆαሜոктከцо βоψоδևጃեφሖ брቄթխζопፑ иβ ջոզеգሠμупс. Εዮеճιኚօሹቪ оψежθр апр ፒ що ևтрещ щቲ еլυнокቷфυն ло офа икл уտужωጯеն яцуφի. Αሥ еኞоςևроձыг угωቄու оጯ τωкը оծաጽепрիπ ጺዠոмαжጨջ ψατидрω ахоኾущос ዪвсոм ςосноνምπ скጮራቃсвув иռеμ ር ևሺ иηу оβոвецι օψеξ изазу псθлаηθжቄм. Оβըбሼзе р λежቿзвυጼ цጅшθ огխፋ ихрፀср ሲዙዛежо ቨеሿоሀищօ θሀօлուδоሔο ե ежощ ψитрጷк нሚдаճխти ֆ ጪ υփ ιн ፕрсօኩех аδюηաр ωдралኑդе слጅ ኜዩаσኅх цυզθሗеглод ያηиዤиρимεጯ. Нтолеχጇпጹ. Cách Vay Tiền Trên Momo. Lloyd to dwumiejscowy samolot rozpoznawczy lotnictwa austro-węgierskiego. Był to ostatni z typ serii C produkowanych przez węgierskie zakłady Lloyd. Jedna z najistotniejszych cech charakterystycznych dla tego samolotu, to sklejkowe pokrycie płatów. Lloyd krótko służył na froncie i szybko został przesunięty do roli samolotu szkolnego. Po wojnie kilka egzemplarzy zostało zdobytych przez Polaków. Oto co znalazłem w podełku. Oryginał. źródło: Windsock Intrenational 6/1 Na żadnym zdjęciu nie widać, by na skrzydłach były jakieś grube listwy, które producent zaproponował na wypraskach modelu. Są to raczej miejsca łączenia fragmentów sklejki, dodatkowo czymś wzmocnione. Dlatego zdecydowałem się te elementy usunąć. Zlikwidowałem również wszystkie wystające klapki i okucia na kadłubie. Zostaną one zastąpione elementami fototrawionymi. Żywiczny silnik dołączony do modelu jest trochę uproszczony, szczególnie w górnej części - czyli w miejscu, gdzie najbardziej go będzie widać w modelu. Postanowiłem go delikatnie poprawić. W tym modelu kabina będzie szczególnie mocno wyeksponowany. Silnik jest gotowy do zamontowania. Elementy kabiny zostały oklejone kalkomanią z nadrukowanym wzorem drewna i pryśnięte farbami typu clear-orange i smoke. Pasy pilota i obserwatora. Tutaj producent zestawu nie załączył pasów. Dziwne te, bo w modelu w skali 1:72 pasy są. Wykonałem nowe pasy z elementów fototrawiontch, wzorując się na pasach dołączonych do modelu w skali 1:72. Dorobiłem także klapki na okaptowaniu silnika i dolną pokrywę silnika z żaluzją. Tutaj była podobna sytuacja, jak z pasami - w skali 1:72 żaluzja jest, a w 1:48 jej nie ma. Cokolwiek dziwaczna polityka producenta! Podczas budowy modelu wykorzystam równiez inne - wykonane własnoręcznie - elementy fototrawione: śruby rzymskie do naciągów, różne dźwigienki w kokpicie i tarcza mocowania śmigła, okucia na okaptowanie silnika, a także okucia wzmacniające mocowanie zastrzałów skrzydłowych i baldachimu, metalowe wzmocnienia podwozią, paseczki z nitami o szerokości od 0,2 mm do 0,6 mm. Połówki kadłuba gotowe do sklejenia. Ponieważ jest to model short run, więc brak w nim jakichkolwiek elementów ustalających. Dorobiłem swoje kołki z rurek wklejonych w kadłub i odpowiedniej średnicy pręcików w skrzydłach. Chciałem coś pokombinować z lotkami, aby uzyskać efekt przeświecającego pokrycia płóciennego, zatem poczatkowo wyciąłem ażur z lotki zaproponowanej przez producenta. Niestety po pokryciu go papierem i naprężeniu cała lotka się zwichrowała i nie nadawała się do zamontowania w modelu. Wymysliłem zatem, że zrobię konstrukcję lotki z metalu, wykorzystując specjalnie do tego przygotowane elementy fototrawione. Ponieważ konstrukcja piramidki baldachimu podtrzymującego górny płat jest dosyć skomplikowana, postanowilem ułatwić sobie montaż górnego płata i zrobiłem sobie dodatkowe elementy ustalające jego mocowanie ze słupkami baldachimu. Na dostępnych mi zdjęciach Lloyda widać, że samolot użytkowany w Polsce był pozbawiony kołpaka śmigła i dekli na kołach. To, co znalazło się pod kołpakiem, to moja fantazja - wyraźnie jednak na zdjęciach widać, że był tam jakiś pierścień lub tarcza. Prowadnica KM-u, którą dostarczył w zestawie producent modelu ma kilka błędów. Jest płaska, a w rzeczywistości wykonano ją z rur. Średnice okręgów są zbyt duże i w złych miejscach są słupki mocujące ją do kadłuba. Przednie słupki powinny być mocowane do boków, na zewnątrz kadłuba, a tylne od góry do burt stanowiska strzelca/obserwatora. Do kadłuba na słupkach powinna być montowana górna prowadnica, zaś dolna - do słupków (za pomocą wysięgników). W elemencie fototrawionym dołączonym do modelu prawie wszystko jest na opak. Wykonałem własną obrotnicę, lutując odpowiednio ukształtowane kawałki drutu mosiężnego o średnicy 0,5mm. Lloyda poskladałem na sucho, aby sprawdzić jego geometrię. Wcześniej ponawiercałem otwory w skrzydłach i dopasowałem długość słupków. Dorobiłem też nity. W rzeczywistości były to kołki i gwoździe. Główne detale modelu pokryłem kalkomanią ze wzorem drewna. Kalkomanię docinałem tak, żeby było widać różnicę struktury między poszczególnymi panelami płaszczyzny pokrycia sklejkowego. Kalkomanie na modelu pokryłem lakierami typu clear-orange i smoke. Linie podziału paneli oraz linie kołków/gwoździ zostały podkreslone przez wpuszczenie w nie czarnej farby Humbrol rozcieńczonej terpentyną balsamiczną. Warto zwrócić uwagę, że dolny płat jest trochę ciemniejszy od górnego. Znaki przynależności państwowej postanowiłem namalować przy pomocy masek. Niestety, podczas zdejmowania masek część kalkomanii została zerwana wraz z nimi. Cóż... Lloyd musiał wrócić ponownie do warsztatu stolarskiego. Naprawa takich uszkodzeń przy takim pokryciu nie sprawia kłopotu - wystarszy zdrapać kalkę z uszkodzonych paneli i położyć ją ponownie. Większy problem byłby w przypadku kamuflażu. Po niemiłych doświadczeniach z malowaniem znaków od szablonów, postanowiłem wykorzystać kalkomanie. Ponieważ oznakowanie na kadłubie i na skrzydłach na tym samolocie było wymalowane od brzegu do brzegu, nie udało mi się znaleźć kalkomanii w odpowiednim rozmiarze - wydrukowałem własne. Analizujac zdjęcia z epoki nie udało mi się ustalić zależności w umieszczeniu szachownic - przyjąłem więc w moim modelu zasadę symetrii. Dorobiłem Lloydowi przewody instalacji chłodzenia silnika. Materiały, z których je zrobiłem dobrałem tak, aby już ich nie malować. Po wykonaniu instalacji chłodzącej okazało się, że popełniłem błąd. Nie miałem dostępu do niektórych zdjęć. Pomogli koledzy z forum modelarskiego. Zatem przerobiłem jeszcze trochę układ chłodzenia Lloyda. Słupek piramidki udało się wpasować między rury kolektorów spalin. Skończyłem również usterzenie ogonowe samolotu, które zajęło mi trochę czasu. Przez poszycie ruchomych części stateczników widać kontur tego, co się za nimi znajduje. Imitację śrub rzymskich wykonałem metodą pokazaną tutaj. Wiatrochron wyciąłem ze wstępnie ukształtowanego nad kuchenka elektryczną kawałka folii do naświetlania. Jako jego okucia użyłem kawałka fototrawionego paseczka z podtrawieniami symulującymi nity. Dorobiłem zatrzaski mocujące okaptowanie silnika i zwaloryzowałem wózek podwozia. Nadszedł czas na zamontowanie skrzydeł i wykonanie naciągów. Naciągi maluję pędzelkiem 000, emalią srebrną MM 1546E zmieszaną z Humbrolem satin 164 mniej więcej pół na pół (no, może trochę więcej szarego, w zależności, ile mi się kropelek farby do miseczki uleje). Rozcieńczam to do konsystencji, takiej jak do aerografu. Po wyschnięciu smaruję Vallejo patina negra (855) rozcieńczonym wodą. Cały czas zwracam uwagę, aby linki były pomalowane w miarę nierównomiernie. Na koniec same imitacje śrub rzymskich maluję pisakiem Tamiya X-12 gold leaf albo pisakiem Gundammarker GM04 - w zależności, co mi w rękę pierwsze wpadnie. Jestem jednak przekonany, że wystarczy każdy złoty pisak permanentny. Na tym etapie budowy modelu okazało się, że ze względu na brak dostępu do dokumentacji popełniłem kilka błędów. Dzieki pomocy modelarskiej uzyskałem dostęp do zdjeć Lloyda, na których można zobaczyć wiele szczegółów, dobrze widać konstrukcję stateczników, mocowanie powierzchni sterowych i wiele okuć. Okazuje się, że stateczniki nie były mocowane do kadłuba na całej długości, lecz były w pewnej odległości od kadłuba i posiadały mechanizm zmiany kąta zaklinowania, którego wiele elementów jest widocznych na zewnątrz. Inny kształt niż zaproponował producent modelu ma klapka inspekcyjna na górze cześci ogonowej kadłuba, poza tym jest też druga klapka w przestrzeni między statecznikiem pionowym a kadłubem. Zupełnie inny kształt miał też koniec kadłuba - był zakończony bardzo ostro, a nie był taki ścięty jak zaproponował producent modelu. Zdecydowałem się na częściowy demontaż modelu i poprawe tych błędów. Na pierwszy ogień poszedł ogon. Zdemontowałem stateczniki poziome, odciąłem statecznik pionowy i zmieniłem profil zakończenia kadłuba. Statecznikom i sterom dorobiłem osie obrotu w postaci odcinków drutu i zamontowałem tak, aby między nimi i kadłubem pozostała niewielka szczelina. Do pomalowania śmigła, podobnie jak w całym modelu, wykorzystałem kalkomanię. Gdy porównałem profil łopaty śmigła modelu z dostepnymi mi zdjęciami, stwierdziłem, że jest on tylko w niewielkim stopniu podobny do oryginału. źródło: Windsock Intrenational 6/1 Zrobiłem nowe śmigiełko, a właściwie dwa - z różną ilością warstw. Jak wykonać takie śmigiełko można przeczytać tutaj. Wytrawiłem nowe blaszki z dodatkowymi elementami i działam dalej. Na pierwszy ogień poszedł krzyżak zabezpieszający przed ocieraniem się linki napinającej między przednim i tylnym słupkiem. W sumie drobiazg, ale trzeba było odciąć stare naciągi, przykleić nowe i nasunać na linki ten krzyżak tak, by linki były proste... co nie okazało się wcale... proste. Z elementów fototrawionych wykonałem detale mechanizmu blokowania steru kierunku podczas postoju samolotu. Ogon zakończony! Zrobiłem mechanizmy zmiany kąta zaklinowania stateczników, klapki rewizyjne do mechanizmów sterów (w tym jedną tajemniczą pod statecznikiem), okucia zawiasów i okucia do blokowania steru kierunku ze statecznikiem pionowym. Dorobiłem nową sterownicę. Poprzednia wydawała mi się trochę mało subtelna. Uzbroiłem w elementy fototrawione dodatkowy zbiornik paliwa. Dorobiłem hamulec pazurowy, ponieważ producent modelu o nim zapomniał :) Do wykonania amortyzowanej płozy ogonowej wykorzystałem elementy fototrawione, kawałki drutu mosiężnego i fragment płozy z zestawu. Powoli zbliżam się do końca budowy modelu - montaż klapek, wzierników, zapinek, okuć itp. detali. Zrobiłem nowe popychacze lotek - te z zestawu były za szerokie i miały zły kształt. Tekst i zdjęcia modelu: Wojciech Fajga Zdjęcia gotowego modelu można obejrzeć tutaj.
Witam,Kolejna porcja zaległych informacji:Rozmieszczenie elektroniki i prowadzenie banał, a jednak bardzo ważna rzecz, mająca wpływ na całe przyszłe zachowanie modelu - między innymi na to jak dużym zasięgiem będziemy dysponować, czy będziemy mieć drgania serw przy załączaniu pomp lub wysokich obrotach silników oraz na to czy silniki dostaną dostatecznie dużo amperów, gdy jednocześnie będą włączone stery strumieniowe i długo wszystko planowałem, nad wszystkim zastanowiłem się dwa razy. Elektroniki i kabli miało w końcu wejść tu dość sporo. Model posiada trzy regulatory obrotów, czujnik przechyłu, sterownik pomp - TAES, presostat, spowalniacz ruchu serwa, szereg przekaźników i switchy, dwie pompy Engels-a, dwa stery strumieniowe, dwa silniki klasy 600, sześć serwomechanizmów, akumulator żelowy 6V 12Ah, pakiet odbiornika 4,8V 3,3Ah, no i sam odbiornik - 10 kanałową futabe R1410DP. Tradycyjnym założeniem była, łatwa i szybka wymiana każdego elementu w razie zdjęciu poniżej widać główną magistralę zasilającą dwa silniki klasy 600, są to dwa przewody 2,5mm. Od początku wiedziałem, że będzie to główne źródło zakłóceń, więc kable zostały dokładnie skręcone, co mocno ograniczy szumienie. Dodatkowo każdy silnik został zaopatrzony w trzy kondensatory. Regulatory zostały umieszczone tuż pod silnikami, by ograniczyć "strefę zakłóceń" do już kablami 1,5mm zostało poprowadzone zasilanie do tylnego steru strumieniowego. Wpięte w te kable - pomiędzy regulatorem i tylnym sterem znajduje się także coś co nazwałem "zmiennikiem polaryzacji". Dlaczego skonstruowałem coś takiego i do czego to służy można poczytać na końcu tego posta. Niemniej kable biegnące do tylnego steru także zostały skręcone i położone z tej samej strony co poprzednie. Plan był taki, że wszelkie przewody, także te od serwomechanizmów kładę po jednej stronie, jak najniżej. Po drugiej stronie, jak najwyżej natomiast, zamocowałem antenę odbiornika. Do modelu weszło mi prawie 8 metrów (!) różnego rodzaju przewodów, nie licząc tych od serw. Myślę, że plan odseparowania anteny i samego odbiornika od reszty się powiódł, gdyż przy teście zasięgu zostałem pozytywnie coraz bardziej wypełniany elektroniką: polaryzacji o którym wspominałem model raz był obracany przez stery, a innym razem pchany bokiem, musiałem tak zaplanować sterowanie, aby polaryzacja jednego z silników sterów mogła zostać odwrócona - w tym wypadku tylnego steru strumieniowego. Powstał więc "zmiennik polaryzacji" tylnego steru strumieniowego. Mikroserwo, obsługujące dwa mikro przełączniki 16A, które w zależności od pozycji zmieniają kierunek prądu wysyłanego TYLKO do tylnego steru. Rozwiązanie to ma same plusy - wystarczy jeden regulator obrotów do dwóch sterów oraz tylko jeden kanał proporcjonalny, drugi kanał to tylko przełącznik. Dodatkowo nie musiałem programować miksera w radiu, a trzeba pamiętać, że liczba mikserów jest ograniczona - warto je zostawić na inne funkcje. Na zdjęciu, tuż obok zmiennika polaryzacji, widoczny jest też niewielki mechaniczny przełącznik, którego używam do uruchamiania mechanizmu chowanych masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Liczba postów: 32 Liczba wątków: 5 Dołączył: 07 2012 27-02-2013, 03:16 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-02-2013, 10:48 przez MISIEK.) Siema, jest to moja druga relacja. Proszę o ostrą krytyke i pochwały, bo kleję już 2 lata i co nieco umiem Okładka Zdjęcia pierwszej wyciętej i wyretuszowanej ściany wstawię po 16:00 [url= Liczba postów: 2,416 Liczba wątków: 141 Dołączył: 02 2007 A myślałem że już po feriach jest Ochłoń trochę, sprawdź co wysyłasz, a wysyłaj jak już masz co.... na macie: projekt X Liczba postów: 32 Liczba wątków: 5 Dołączył: 07 2012 Liczba postów: 115 Liczba wątków: 8 Dołączył: 01 2007 Linka do pirata na forum słać? oj, nie ładnie, nie ładnie.... Liczba postów: 32 Liczba wątków: 5 Dołączył: 07 2012 A to sory u mnie się nic nie pokazało [url= Liczba postów: 1,024 Liczba wątków: 30 Dołączył: 06 2010 27-02-2013, 08:10 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-02-2013, 11:17 przez cotlet.) Sebek, misiaczku, najwyraźniej nie rozumiesz o co chodzi W poście ze zdjęciami zamieściłeś link do konta na Chomiku, gdzie można ściągnąć sobie piracką wersję wycinanki. Pewnie z uwagi na Twój wiek, sam wydawca (syk666) pogroził Ci tylko palcem (z wyrozumiałością). Pomijając kwestię łamania praw autorskich: bla-bla-bla, proceder taki nie pomaga naszemu małemu światkowi kartonowego modelarstwa. Staramy się wspierać projektantów i wydawców, coby mieli co włożyć do miski i kontynuować tą zabawę ku naszej uciesze. Proszę zmodyfikuj swój poprzedni post i usuń link do Chomika zanim pojawią się caryce i woźni, którzy będą mniej wyrozumiali Liczba postów: 1,179 Liczba wątków: 52 Dołączył: 04 2010 No muszę powiedzieć, że poza małym potknięciem z linkiem jest całkiem fajnie. Ja w Twoim wieku (fakt, że żyletką Polsilver ;-) ) nie wyciąłbym tak tych otworów okiennych. :milbravo: Jeśli dalej utrzymasz taki poziom pracy to bardzo ładny kościółek nam się szykuje. Tak z ciekawości, czy chodzi o Porąbkę koło Żywca? Pagórki w tle okładki tak jakby to podpowiadają. Miałem ciężkie dzieciństwo - alfabet poznawałem z elementarza, nie z klawiatury. ;-) Liczba postów: 2,054 Liczba wątków: 132 Dołączył: 01 2008 Bio: QWKAK-Warszawa. Tak Bartko to TA Porąbka,gdzie były zajefajne konkursy....były niestety. SebekNT odpuszczenie grzechów u Twojego batmana w parafii murowane :-D,jak Twój model. U Orlika raczej nie-za piractwo. Kościół winien być oddzielony od państwa, nie wolno mu zajmować się kształceniem młodzieży. Naród winien być panem własnego losu i jego prawa powinny być nadrzędne wobec praw Kościoła. Żadna religia nie może im przeczyć, odwołując się do prawa boskiego, przeciwnie, każda religia powinna być posłuszna prawom ustanowionym przez naród. Tadeusz Kościuszko (1746?1817) generał, bohater Stanów Zjednoczonych Liczba postów: 115 Liczba wątków: 8 Dołączył: 01 2007 Oj tam, oj tam, się linka usunie i będzie ok;] Liczba postów: 503 Liczba wątków: 59 Dołączył: 12 2008 No więc Sebek, O ile relację z TKW bardzo ładnie rozpocząłeś, to tu już tak ładnie nie jest. Po pierwsze, piszesz w pośpiechu, nie używając znaków interpunkcyjnych ( o których zresztą już Ci wspomniałem wcześniej ). Druga sprawa to kwestia tego linka do wersji pirackiej - sam nie zdążyłem zobaczyć postu przed jego usunięciem, ale jak mniemam, podałeś link do strony z której ściągnąłeś model. Jako, że jestem przeciwnikiem piractwa ( jak zapewne duża część użytkowników forum ) bardzo proszę Cię o zamieszczenie zdjęcia ( oczywiście w tym wątku ) potwierdzającego, że kleisz oryginał - wystarczy zdjęcie okładki, zrobione rzecz jasna przez Ciebie W przeciwnym razie wątek zostanie zamknięty do czasu nabycia oryginału. --Misiek-- Liczba postów: 32 Liczba wątków: 5 Dołączył: 07 2012 Nie pobrałem modelu tylko podałem link do witraży i pobrałem witraże , (model wygrałem w Rypinie może potwierdzić ceva). okładki wyśle rzecz jasna i błagam odpuście mi grzechy :tankfront: [url= Liczba postów: 115 Liczba wątków: 8 Dołączył: 01 2007 Sebek, nie przejmuj się;-) Liczba postów: 503 Liczba wątków: 59 Dołączył: 12 2008 (28-02-2013, 05:16)sebekNT link napisał(a):Nie pobrałem modelu tylko podałem link do witraży i pobrałem witraże , (model wygrałem w Rypinie może potwierdzić ceva). okładki wyśle rzecz jasna i błagam odpuście mi grzechy :tankfront:Ok, mój błąd. Sugerując się komentarzami myślałem, że podałeś link do pirackiej wersji, ale skoro tak nie było, to bardzo Cię przepraszam. Proszę zatem tylko o przyłożenie się do pisowni i będzie bardzo dobrze. Powodzenia, --Misiek-- Liczba postów: 32 Liczba wątków: 5 Dołączył: 07 2012 A oto foty mnie :-D i mojej okładki oraz obrazek z innymi modelami ORLIKA . \ Pozdro dla wszystkich, jutro nowe zdjęcia pa . [url= Liczba postów: 1,027 Liczba wątków: 53 Dołączył: 09 2008 Sebastian ,nie stresuj się chłopie. Odpuszczone grzechy twoje :mrgreen: Przepraszam panią,czy ta chusteczka pachnie chloroformem? :-) Liczba postów: 421 Liczba wątków: 32 Dołączył: 12 2008 Ładnie wychodzi. Kontynuuj. Panowie doświadczeni modelarze: przecież po zdjęciach wyciętych elementów widać że to oryginał. A co by było gdyby gość kupił model na alegro bez okładki? Co by sobie wstawił? Nie bądźmy bardziej papiescy niż sam papież. Liczba postów: 32 Liczba wątków: 5 Dołączył: 07 2012 01-03-2013, 04:02 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-03-2013, 04:17 przez sebekNT.) Dziękuję wszystkim za rozgrzesznie , Dziś mam modelarnie od 16:00 do 20:00, wezmę aparat i będę pstrykał fotki wstawię ok. 20:15 :milgroup:. [url= Liczba postów: 1,024 Liczba wątków: 30 Dołączył: 06 2010 Liczba postów: 32 Liczba wątków: 5 Dołączył: 07 2012 Relacja zawieszona na ok. tydzień lub mniej (napewno wrócę). [url= Liczba postów: 2,054 Liczba wątków: 132 Dołączył: 01 2008 Bio: QWKAK-Warszawa. A nie trzeba było od razu napisać co i się rozgrzeszony,czekamy na aktualizację. Kościół winien być oddzielony od państwa, nie wolno mu zajmować się kształceniem młodzieży. Naród winien być panem własnego losu i jego prawa powinny być nadrzędne wobec praw Kościoła. Żadna religia nie może im przeczyć, odwołując się do prawa boskiego, przeciwnie, każda religia powinna być posłuszna prawom ustanowionym przez naród. Tadeusz Kościuszko (1746?1817) generał, bohater Stanów Zjednoczonych
[Relacja z budowy] K141 Kursk Moderatorzy: Jatzoo, Jakub_RC Cytuj [Relacja z budowy] K141 Kursk Mam zamiar zbudować okręt podwodny z możliwością zanurzania sie. Będzie miał w skali 1:72. Jest to model k141 kursk. 1. Jaki zrobić torpedę i na jaki silnik. 2. Czy dać dwa silniki 480 czy jeden 500 lub 600 z Czy do dobry pomysł żeby dać zbiornik tłokowy. 4. Kadłub lepiej jest zrobić z laminatu czy z żeberek pokrytych listewkami sosnowymi (obie metody umiem). Ostatnio edytowano 20:47 przez krys, łącznie edytowano 2 razy krys Tonaż: BRTDołączył(a): 15:05Lokalizacja: lubelskie Cytuj przez krys » 17:28 Ile osób by chciało żeby była relacja z budowy tego modelu? krys Tonaż: BRTDołączył(a): 15:05Lokalizacja: lubelskie Cytuj przez rico31 » 22:28 Witamy nowego na forym ja jestem pierwszy chetny na relacje z budowy modelu nie jestem znawcą tematu- chodz nie ukrywam że mnie to pasjonuje sam mam zamiar cos podwodnego zrobic(narazie jest tylko zamiar)- co do tłokowego- na twoim miejscu pomyslał bym o systemie na spreżone powietrze przy takim wielkim modelu -wiekszy realizm przy wynurzeniu rico31 Tonaż: BRTDołączył(a): 19:26 Cytuj przez tobruk » 22:31 Witaj krys 215 cm to sporo, pewnie przewidujesz jakiś rodzaj transportu? Moim zdaniem laminat jest najlepszy. No i będę śledził Twoje poczynania, jeśli zechcesz je relacjonować. Powodzenia tobruk Kapitän zur See Tonaż: BRTDołączył(a): 00:03Lokalizacja: lubuskie Cytuj przez Jakub_RC » 00:32 Krys, Znasz moje zdanie na temat tego projektu z forum PWN. Cheć zamontowania silników spalinowych wyrażona tam przez Ciebie nadal utwierdza mnie w myśli, że jest jedynie cień szansy na powodzenie tego projektu. Niemniej jednak, życze powodzenia i relację chetnię poczytam. pozdrawiam. Jakub_RC Oberleutnant zur See Tonaż: BRTDołączył(a): 23:54Lokalizacja: Warszawa Strona WWW Cytuj przez krys » 07:23 Projekt rusza 12 sierpnia. Gdzie można znaleźdź zdjęcia kurska.? Kopyto będzie ze szkieletu pokryta listawkami 3x8mm. Co o tym sadzicie? Ostatnio edytowano 16:18 przez krys, łącznie edytowano 1 raz krys Tonaż: BRTDołączył(a): 15:05Lokalizacja: lubelskie Cytuj przez krys » 10:26 Jak zbudować samodzielnie system na sprężone powietrze (rysunki, zdjęcia). Ten co jest na tej stronie nie bardzo rozumiem. krys Tonaż: BRTDołączył(a): 15:05Lokalizacja: lubelskie Cytuj przez amigo » 12:19 witaj sorry! ale mam wrazenie że jesteś jednym z 43 ( tylu ich było w ciagu ostatniego 1,5 roku ) modelarzy- marzycieli. jezeli mogę coś Ci zasugerować, to najpierw zbuduj szczelny, sprawny kadłub jakąkolwiek metodą, ( listewki odpadają), a dopiero później szukaj schematów systemów balastowych i torpedowych. jezeli zamieścisz na forum foty i opis budowy kadłuba ( efekt końcowy) wówczas ja i zapewne inni zainteresowani, pomożemy Ci w dalszej fazie budowy. pozdrawiam Ostatnio edytowano 20:42 przez amigo, łącznie edytowano 1 raz amigo Kapitän zur See Tonaż: BRTDołączył(a): 12:34 Cytuj przez krys » 19:20 Ja w poruwnaniu do nich umiem robić okrety mam za sobą parę okrętów i szybowców rc (też). Modelarstwem zajmuje się od ponad 8 lat Zbiornik jest z rórki pcv? Trzymam cie za słowo amigo Ostatnio edytowano 20:45 przez krys, łącznie edytowano 1 raz krys Tonaż: BRTDołączył(a): 15:05Lokalizacja: lubelskie Cytuj przez krys » 19:26 Plany i materiał na kopyto (sklejka i listewki sosnowe) bedę miał w ten piątek więc budowa najwcześniej ruszy już w sobotę Ostatnio edytowano 20:46 przez krys, łącznie edytowano 1 raz krys Tonaż: BRTDołączył(a): 15:05Lokalizacja: lubelskie Cytuj przez amigo » 20:45 OK krys, po udokumentowaniu zbudowania kadłuba pomozemy Ci w dalszej budowie-jeszcze jedna prośba zwracaj uwagę na pisownię, pozdr amigo Kapitän zur See Tonaż: BRTDołączył(a): 12:34 Cytuj przez krys » 21:53 jak zrobić: 1. kopyto na to forma z laminatu i w tej formie poprawny kadłub 2. kopyto na to poprawny kadłub Amigo jestem dysortografikiem i dysgrafikiem (nikiedy sam siebie nie mogę rozczytać ). krys Tonaż: BRTDołączył(a): 15:05Lokalizacja: lubelskie Cytuj przez krys » 11:00 ja to już czytałem krys Tonaż: BRTDołączył(a): 15:05Lokalizacja: lubelskie Cytuj przez krys » 17:31 Wystarczą 4 warstwy laminatu (1x t-25 3x t-33) czy lepiej dać 1x t-25 4x t-33 1x t-80. Dopiero w poniedziałek zaczynam budowę ze względu że jadę nad jezioro (niedaleko). Poszaleje okretem (trochę stary ma już 3lata) krys Tonaż: BRTDołączył(a): 15:05Lokalizacja: lubelskie Cytuj op przez DAreus » 21:44 witam a ja czytam ,czytam i milczę. poczekam ,pożyję popiję . jak coś z tego bedzie to się włączę .narazie PAS Pozdr DAreus PS Amigo a ja jestem dystelefonem .kurde młodzi mają teraz fajnie mogą miec wszystko dys , a ja w szkole za takie dys to w ryja dostawałem POzdr DAreus DAreus Tonaż: BRTDołączył(a): 21:24Lokalizacja: Trzebinia YIM Cytuj przez tobruk » 22:27 krys napisał(a): (1x t-25 3x t-33) czy lepiej dać 1x t-25 4x t-33 1x t-80. czy to jest ciężar właściwy maty? tobruk Kapitän zur See Tonaż: BRTDołączył(a): 00:03Lokalizacja: lubuskie Cytuj przez amigo » 22:53 ha ha Darek, mi też w podstawówce wydawało się, ze jestem dysortografikiem, ale mój staruszek ( nauczyciel) razem z polonistką skutecznie i szybko wyleczyli mnie z tej przypadłości ( 3x dziennie piąchopiryna),sorry Krys, ale te wszystkie dys, dys...., to brednie niedouczonych psychologów i pedagogów, nawet nie masz pojęcia jaka krzywdę Wam oni czynią. czy uważasz, ze pokolenie moje Darka, czy Tobruka było gorsze????? u nas nie było takich określeń, jezeli ktoś miał problemy z pisownią, to do tąd dostawał wpier..l, aż się nauczył, i wyszło to wszystkim na dobre, a teraz uczeń nadpobudliwy, z agresja ponad przeciętną i zalecenia wpięte do dziennika zeby go nie drażnić, dawać my się wyładować, łagodzić jego konflikty z klasą-LUUUUDZIE !!!!! dajcie go mi, a po tygodniu będzie łagodny jak baranek i będzie kapcie przynosił w zębach!!!! i to bez usług pedagoga. amigo Kapitän zur See Tonaż: BRTDołączył(a): 12:34 Cytuj przez Jakub_RC » 23:20 oj... łatwo dziś o torpedę Jakub_RC Oberleutnant zur See Tonaż: BRTDołączył(a): 23:54Lokalizacja: Warszawa Strona WWW Cytuj przez krys » 09:22 Wymiary modelu(mam już plany i opis): nazwa kursk skala 1:72 długość 213,8cm. szerokośc kadłuba 25,2cm. szerokość całkowita 28,0cm amigo te wszystkie dys...to nie sa takie duże krzywdy poprostu nie mam ocen za zeszyt i dyktanda (chyba że się chce miec ). Co to nadpobudliwości to też to mam(w 4 klasie w 5 miesięcy zarobiłem 14 uwag średnia 2,8 uwag miesiecznie) Tobruk tak nazywa się tkanina szklana (zawsze z tego robię kadłuby). krys Tonaż: BRTDołączył(a): 15:05Lokalizacja: lubelskie Cytuj przez DAreus » 17:21 witam sory ale ja spadam z tego wątku . Koledzy ( mówie do kolegów ) jestem za stary na takie pier......nie pozdr DAreus DAreus Tonaż: BRTDołączył(a): 21:24Lokalizacja: Trzebinia YIM Cytuj przez krys » 09:17 Poniżej pare zdjęć z planów (trochę pomarszczone od leżenia w piwnicy) Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu. Ostatnio edytowano 08:37 przez krys, łącznie edytowano 2 razy krys Tonaż: BRTDołączył(a): 15:05Lokalizacja: lubelskie Cytuj przez krys » 09:30 W czasie powiekszania zmieniła się skala z 1:72 na 1:73 nowe wymiary długość 210,9cm szerokość 24,9cm szerokość ze sterami głębokosci 27,5cm szerokość z przednimi sterami głębokości 34,2cm wysokość kadłuba 19,4cm wysokość do końca kiosku 26,2cm Ostatnio edytowano 10:57 przez krys, łącznie edytowano 1 raz krys Tonaż: BRTDołączył(a): 15:05Lokalizacja: lubelskie Cytuj przez krys » 19:41 Mam pomysł na tanie kopyto (sprawdzony w papierówkach). Wręgi ze sklejki 3mm z wyciętymi miejscami na listwy profilujące z sosny 3x8mm (co 3cm). Na to paski dektury szerokości 2-5cm grubości 1,5mm i długosci 1m klejona butaprenem do listew i wreg. Po wyschnieciu kleju druga warstwa dektury (pół szerokosci na jednym i pół szerokośi na drógim kawałku). Na tą drugą warstwe zalewa sie klejem. Potem to juz tylko papier ścierny w dłoń i wygładzanie powierzchni ew. dzióry zalewa sie klejem i czyści i tak aż to znudzenia . Później na to formę z laminatu (formę można czyścić na kopycie, taka konstrukcja jest mocna jakby była ze sklejki 1,5-2 nawet 3mm) zrobienie takiej formy zajmuje Co sądzicie o tym? Wiecie gdzie mozna znależdż plany amerykańskiego okretu typu OHIO. Ostatnio edytowano 18:14 przez krys, łącznie edytowano 1 raz krys Tonaż: BRTDołączył(a): 15:05Lokalizacja: lubelskie Cytuj przez krys » 16:36 Poniżej fotki z budowy kurska. szkielet aktualnie ma 199cm brak dziobu śruby i ostatniej wręgi. Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu. krys Tonaż: BRTDołączył(a): 15:05Lokalizacja: lubelskie Powrót do Modele Kto przegląda forum Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość
SHIPMAN FORUM MODELARSTWA SZKUTNICZEGO [HMS Bounty] Dziadek / Relacja z budowy Autor Wiadomość Dziadek Lord Wielki AdmirałAdmirał Wszechflot i Mórz Posty: 1796Skąd: Kędzierzynka Wysłany: 2016-02-24, 09:36 Reje bezanmasztu i bukszprytu _________________Jestem tylko rzemieślnikiem wśród artystów REKLAMA Admirał Wszechflot i Mórz Posty: 1796 Wysłany: 2016-02-24, 09:48 Dziadek Lord Wielki AdmirałAdmirał Wszechflot i Mórz Posty: 1796Skąd: Kędzierzynka Wysłany: 2016-02-24, 09:48 Pierwsze sztagi na masztach _________________Jestem tylko rzemieślnikiem wśród artystów Dziadek Lord Wielki AdmirałAdmirał Wszechflot i Mórz Posty: 1796Skąd: Kędzierzynka Wysłany: 2016-02-25, 14:06 Szalupa _________________Jestem tylko rzemieślnikiem wśród artystów Dziadek Lord Wielki AdmirałAdmirał Wszechflot i Mórz Posty: 1796Skąd: Kędzierzynka Wysłany: 2016-03-01, 07:25 Sztaksle i sztagi pomiędzy bezan, grot i fokmasztem Zbieranina enigmatycznych planów olinowania na HMS Bounty, zagmatwane zdjęcia repliki i klasyczne rozwiązania olinowania żaglowców z epoki utworzyły w moim łbie magazyn wiadomości pozwalający na powolne olinowanie i ożaglowanie tego modelu. Jest ruski plan z olinowaniem i instrukcją cyferkową 1 na 1, ale rozwiązania pokładowe i np. brak sztaksli są zupełnie inne niż na Del Prado, więc dupa. Na szczęście u wujka Google są tłumaczenia np. co to jest Main topgallant staysail / Grotbramsztaksel, no to się brnie. _________________Jestem tylko rzemieślnikiem wśród artystów Dziadek Lord Wielki AdmirałAdmirał Wszechflot i Mórz Posty: 1796Skąd: Kędzierzynka Wysłany: 2016-03-02, 17:08 Żurawie i pachoły Sztagi pomiędzy fokmasztem i bukszprytem oraz kliwery (latacze ???) Szoty żagli czekają w kolejce, aby odsłonić miejsce na pokładzie dla pozostałego olinowania. Dwa duże kliwery miały niestety odwrotnie wykonany nadruk "ułatwiający" szycie żagli. Ten błąd widać dopiero przy zakładaniu żagli. Mam nadzieję że zginie w tłumie _________________Jestem tylko rzemieślnikiem wśród artystów Dziadek Lord Wielki AdmirałAdmirał Wszechflot i Mórz Posty: 1796Skąd: Kędzierzynka Wysłany: 2016-03-07, 13:12 Reje na bezanmaszcie i gafel oraz żagle bezanmarsel i sterżagiel _________________Jestem tylko rzemieślnikiem wśród artystów Dziadek Lord Wielki AdmirałAdmirał Wszechflot i Mórz Posty: 1796Skąd: Kędzierzynka Wysłany: 2016-03-09, 19:59 Grotmaszt uzbrojony w reje, żagle i w większości olinowany _________________Jestem tylko rzemieślnikiem wśród artystów Dziadek Lord Wielki AdmirałAdmirał Wszechflot i Mórz Posty: 1796Skąd: Kędzierzynka Wysłany: 2016-03-14, 19:51 Fokmaszt "ubrany" _________________Jestem tylko rzemieślnikiem wśród artystów Wyświetl posty z ostatnich: Nie możesz pisać nowych tematówNie możesz odpowiadać w tematachNie możesz zmieniać swoich postówNie możesz usuwać swoich postówNie możesz głosować w ankietachNie możesz załączać plików na tym forumMożesz ściągać załączniki na tym forum Dodaj temat do UlubionychWersja do druku Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB GroupTemplate Chronicles v modified by Nasedo
u 96 relacja z budowy